poniedziałek, 23 września 2013

"Dziewiętnaście minut" - Jodi Picoult


„W dziewiętnaście minut można skosić frontowy trawnik, ufarbować włosy, obejrzeć tercję meczu hokejowego. Dziewiętnaście minut wystarczy, żeby zaplombować ząb, upiec ciastka, poskładać pranie pięcioosobowej rodziny.(…) W ciągu dziewiętnastu minut można doczekać się dostawy zamówionej pizzy. Przeczytać dziecku bajkę lub wymienić olej w aucie. Przejść dwa kilometry. Obrębić dół spódnicy.(…) Dziewiętnaście minut – tyle starczy, żeby dopełnić zemsty.”

Pierwszy dzień szkoły jest najważniejszy. Od tego momentu zależy bardzo wiele. To jak się zaprezentujesz rówieśnikom będzie miało wpływ na to jak będą Cię traktowali i postrzegali w przyszłości. Jaki jest najlepszy sposób na to ,by wszystko poszło pomyślnie? Przede wszystkim trzeba być twardym ,wręcz bezwzględnym. Tylko taką drogą można dojść na szczyt piramidy popularności.

Uprzedzam ,że dzisiaj będzie sporo cytatów... Wiem ,zaszalałam ,ale w moich poprzednich recenzjach było ich strasznie mało ,jeżeli pojawiały się w ogóle. Tym razem trafiłam na takie kompendium mądrości ,że nie mogłam się powstrzymać ,żeby pokazać chociaż część tego co sprawiło ,że cofnęłam się do moich wspomnień z dzieciństwa ,a szczególnie z podstawówki...

Czytając pierwszy fragment napotykamy bardzo kontrowersyjne słowo: ZEMSTA. Nie mówię teraz o dziele Fredry ,ale o uczuciu jakie towarzyszy człowiekowi ,który od jakiegoś czasu cierpiał i w pewnym momencie załamał się. W swojej podświadomości zaczyna knuć plan ,który ma finalnie dać mu uczucie wyższości i tego ,że to wreszcie on jest panem sytuacji ,a nie jego oprawcy.

,,Bez względu na to, jakie nadzieje wiążemy z naszymi dziećmi, jakich sukcesów byśmy im życzyli, jak bardzo udawali przed sobą, że są doskonałe, wcześniej czy później staną się dla nas źródłem zawodu. Bo w gruncie rzeczy dzieci są o wiele bardziej do nas podobne, niż nam się wydaje- równie poprzetrącane i zagubione.”

W tym momencie warto powiedzieć kilka słów o fabule powieści. Główny bohater to bardzo wrażliwy nastolatek ,który dzień w dzień zmaga się z prześladowaniami. Mimo tego ,że Peter jest inteligentny ,a nawet przystojny ,to przez swoje łagodne usposobienie łatwo stał się workiem treningowym dla swoich rówieśników. Jedyną osobą ,na którą może liczyć jest jego przyjaciółka - Josie . Dzieciaki wzajemnie się wspierają i dzięki tej więzi udaje im się "przeżyć" czas podstawówki.

Wszystko zmienia się kilka lat później. Peter załamuje się. Nie ma wsparcia w domu ,nie posiada także prawdziwych przyjaciół. Jedyne co mu zostaje to komputer. Grając w gry lub zagłębiając się w kod html czuje ,że jest czegoś wart. Dowodem tego są jego autorskie gry na jednym z kluczowych for internetowych. Chłopak czuje ,że jego geniusz może się na coś przydać...

Wszystko zaplanował.
 Każdy krok ,strzał ,wybuch....

„Nie można odczynić dokonanego, cofnąć słów, które raz zostały wypowiedziane.”

Jak to się stało ,że nikt nie zauważył tego co się dzieje z Peterem?
Dlaczego przez tyle lat nikt nie potrafił go obronić przed codziennymi przykrościami? 

"Dziewiętnaście minut" to według mnie najlepsza książka tej autorki. Moja opinia może nie jest zbyt obiektywna ,ponieważ umiem doskonale wczuć się w sytuację tego chłopaka. Sama doskonale pamiętam ostatnie trzy lata podstawówki kiedy sama doświadczałam podobnych docinków.Czytanie scen ,w których Peter był dręczony było dla mnie wielką torturą ,przez którą powróciłam do moich wspomnień. Sam pomysł na narrację z kilku płaszczyzn jest moim zdaniem genialny! Tym bardziej bardzo wciągający okazał się wątek procesu chłopaka.

„Tak długo, jak coś żyje w ludzkiej pamięci, nie rozpływa się w niebycie.”




„Miłość ponoć przenosi góry, może poruszyć z posad świat, jest wszystkim, czego nam potrzeba, ale zawodzi w zderzeniu z realiami życia. Miłość nie ocaliła żadnego z dzieci, które Tamtego Dnia zjawiły się w Sterling High, nieświadome, że za chwilę zmieni się ich życie- ani tych zabitych i poranionych, ani Josie Cormier, ani Petera. czy więc miłość wymagała jakiejś domieszki? Szczęścia? Nadziei? Przebaczenia?”

"Dziewiętnaście minut" to przerażająco szczera i pełna emocji powieść idealna  dla młodych czytelników. Dzięki jej lekturze można uświadomić sobie wiele niedostrzegalnych spraw. Szczerze mówiąc ,musiałam chwilę ochłonąć ,żeby w miarę obiektywnie ocenić jej wartość. Przeczytałam wiele książek w swoim życiu ,ale ostatnimi czasy najbardziej cenię te napisane przez Jodi Picoult. To właśnie z powodu tej genialnej kobiety założyłam sobie Twittera ,żeby na bieżąco śledzić jej profil.

Moja ocena: 6/6


Źródło: antykwariat

10 komentarzy:

  1. Książkę czytałam już dawno ale odebrałam ją bardzo pozytywnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam do tej pory dwie książki Jodi i czuję, że naprawdę muszę w końcu przeczytać kolejną. Kocham tę autorkę właśnie za prawdziwość, z jaką tworzy historie.:)
    Co do prześladowań, to naprawdę nienawidzę takich zachowań. Ludzie, którzy to robią zwykle mają zaburzenia własnej wartości i chcą odegrać się na innych. Współczuję, że musiałaś być w takiej sytuacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ;) Z perspektywy czasu to nie jest już dla mnie tak przykre jak kiedyś. Młodsze osoby biorą to bardziej do siebie i nie są tak asertywne jak starsi.

      Usuń
  3. Twórczość Jodi Picoult zachwyca mnie za każdym razem. Akurat tej powieści jeszcze nie czytałam, ale na pewno zmienię to.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tej jeszcze nie czytałam, ale skoro Twoim zdaniem najlepsza to przeczytam ją w pierwszej kolejności:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam już kilka książek tej autorki. Jedne mi się spodobały bardziej, inne mniej. Nie zmienia to jednak faktu, że polubiłam jej powieści. Skoro zatem omawiana przez Ciebie warta jest uwagi, to postaram się jej poszukać, może w bibliotece znajdę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Które dokładnie nie przypadły ci do gustu?

      Usuń
  6. Nie miałam jeszcze przyjemności z autorką, a po Twojej recenzji widzę,że ta powieść idealnie nadaje sie na pierwsze spotkanie

    OdpowiedzUsuń
  7. Z miłą chęcią zacznę swoją przygodę z tą autorką od tej książki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Książki tej autorki wciąż przede mną.

    OdpowiedzUsuń