Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sport. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sport. Pokaż wszystkie posty

sobota, 27 kwietnia 2013

Edson Arantes do Nascimento -" Pelé. Autobiografia"

Edson Arantes do Nascimento - Pelé. Autobiografia

Autor: Edson Arantes do Nascimento - Pelé
Rok wydania: 2011

Ilość stron: 272
Oprawa: miękka (kartonowa, ze skrzydełkami)


Kolekcja piłkarska Polityki, tom 3. 

" W „Autobiografii” Pelé zaprasza nas w podróż po swoim życiu. Opowiada o biednym dzieciństwie w prowincjonalnym Bauru, marzeniach o futbolowej karierze ku rozpaczy pragmatycznej matki Celeste i cichej aprobacie ojca Dondinho. O uganianiu się po ulicach z piłką zrobioną z gałganów i , przewodzeniu drużynie Bosonogich. O zdobyciu trzech tytułów mistrza świata, namaszczeniu na króla futbolu, osiągnięciu statusu dobra narodowego. Wreszcie - o życiu w blasku fleszy i przegranych wojnach, prowadzonych na posadzie ministra sportu.


Bycie królem nie daje gwarancji na bezproblemowe życie i Pelé jest chwilami w swej autobiografii zaskakująco szczery. Jak wtedy, gdy wspomina o stawaniu się mężczyzną, o rozwodach, kochankach i nieślubnych dzieciach, o cenie, jaką w biznesie płacił za nadmierne zaufanie, którym obdarzał swoich wspólników, czy o rozpaczy z powodu konfliktów z prawem, w jakie popadał jego syn, Edinho. 


Ta książka to także wyprawa do świata, którego już nie ma. Świata konserwatywnych zasad, w którym tytuł króla futbolu nie zwalniał od wojskowej służby ku chwale ojczyzny. Świata, w którym kolor skóry miał znaczenie, a przepustką do równego traktowania stawała się dopiero sława. Świata futbolu romantycznego, gdzie kontuzja odniesiona w trakcie gry budzi w przeciwniku nie żądzę krwi, lecz miłosierdzie, a sędzia uznaje gola, mimo że piłka nie wpadła do siatki. Bo akcja Pelégo była tak piękna."




A więc mam wydanie, które właśnie widzicie na wyżej pokazanym obrazku. Kiedy wzięłam ją do ręki, wiedziałam, że to  będzie dobra książka. I się nie myliłam!
 
Pelé zaskakująco obrazowo i zrozumiale opisuje wszystko.  Zacytuję Wam dwa fragmenty, które najbardziej zapadły mi w pamięć. Jedna z początku książki :

" W końcu mały, wiercący się pędrak, czyli ja, wyszedł na świat, a wujek Jorge krzyknął : "Ten to jest czarny jak trzeba!", być może odpowiadając w ten sposób na pierwsze pytanie ojca, czy to chłopiec, czy dziewczynka. "
Ja się sama do siebie uśmiechnęłam. 
Drugi jest z końca książki :
" Czy będzie drugi  Pelé?( Moja odpowiedź brzmi  "nie"; Dondinho i Celeste zamknęli fabrykę). "
Nie uważacie, że ten drugi fragment - o rodzicach, jest zabawny?
Książka jest mniej więcej pisana cały czas w ten oto sposób. Wiadomo, pojawiają się i te smutne wątki, jak na przykład przykra kontuzja, czy problemy jego syna z prawem. 
Piłkarz opisuje tu wszystko z najmniejszymi szczegółami. Każdy jego najważniejszy mecz jest opisany co do szczegółu, a przypomnę Wam, że wtedy nie było nagrywarek i nie miał jak sobie tego wszystkiego przypomnieć. Mam na myśli przede wszystkim Mistrzostwa Świata.   
 Można się pomieszać przy nazwiskach jakie wymienia, gdyż My- kibice nigdy nie widzieliśmy ich w tamtych czasach i trudno nam jest ich sobie skojarzyć, tak jak na przykład teraz Ronaldo czy Messiego.  
Książka bardzo mi się spodobała. Początek jest po prostu genialny, kiedy opisuje dzieciństwo i jak kradł orzeszki z wagonu wraz z kolegami, by uzbierać na jakikolwiek sprzęt by móc grać w piłkę. Taka była wtedy rzeczywistość.
Niektórzy czytając to, mogą zastanawiać się, dlaczego Pelé zajął się polityką, po zakończeniu kariery i tak dalej. Ja zrozumiałam jak bardzo kochał piłkę i jak bardzo chciał być z nią związany, już nie poprzez granie, ale w sposób odgórny. Chciał zmieniać, by było lepiej, lecz nie do końca było mu to dane. 
Pelé był naprawdę świetnym piłkarzem, a jako zwykły człowiek musi być wręcz genialny, gdyż tyle robi dla dzieciaków, że głowa mała. Wiele osiągnął jako piłkarz, gdzie nie każdy ma tyle talentu, szczęścia. Szanuję tego człowieka i zawsze będę.
Biografię naprawdę polecam. Ja nie oglądam brazylijskiej piłki, jednak książka jest bardzo ciekawie napisana i wciągająca. Dla mnie jest to miłe uczucie poznać kogoś, kogo na żywo się nie spotkało, od tej bardziej prywatnej strony. Przemyślenia, żarty... to coś naprawdę innego, niefałszywego jak teraz większość gwiazdorzy przed telewizorami. Można by pomyśleć, że Pelemu woda sodowa pewnie uderzyła do głowy. A jest wręcz przeciwnie.
Ciekawostką jest pochodzenie jego przezwiska, a także imienia, w którym notorycznie robi się błąd. Na końcu książki jest bardzo długa tabela jego goli, jakie zdobył w klubach i w reprezentacji.

Ocena : 5+/6      

sobota, 9 marca 2013

Robert Rigby - "Gol!"

Robert Rigby - Gol!



Strony: 212

Oprawa: miękka



Santiago, młody Meksykanin mieszkający w Los Angeles, ma tylko jedno marzenie: grać w prawdziwym klubie piłkarskim. Kiedy nadarza się okazja, by jego talent ocenili szkoleniowcy z jednego z najsławniejszych angielskich klubów, leci samolotem przez pół świata, aby wykorzystać szansę, być może jedyną w życiu. Santiago ma pasję i umiejętności, ale czy starczy mu siły charakteru i zawziętości, żeby sprostać wymaganiom angielskiego futbolu? 
Wciągająca opowieść o ambicji i przeciwnościach losu, . tragedii i triumfie, a wszystko to w scenerii najpopularniejszej na świecie dyscypliny sportu.
 Książkę kupiłam przez przypadek w księgarni za raptem równe 5 zł. Nie żałuję wydania tych pieniędzy, bo książka jest naprawdę przyjemna i na swój sposób ciekawa. Opowiada historię zwykłego chłopaka, który stał się piłkarzem w angielskiej lidze.  Ubolewam, że nie ma drugiej części książki.  Powieść dość życiowa. Czytało mi się ją naprawdę lekko (przeczytałam ją w 4x po 45 minut na języku polskim :p ) W książce zostały zawarte zdjęcia z filmu. Nie powiem, wybrali przystojnego aktora do tej roli, ale dodam, że nie oglądałam filmu więc jestem ciekawa jak wypadnie na tle książki.  Co jeszcze mogę powiedzieć? 
W niektórych momentach dosć smutna, bo nagła śmierć ojca, z którym główny bohater nie dość, że go nie widział długi czas to jeszcze rozstali się w nieprzyjaznych warunkach.  Głównym motywem książki to zdecydowanie ciężka praca by cokolwiek osiągnąć, ale i że bez życzliwych ludzi, nie byłoby warunków do tego. 
Chłopak jest chory na astmę, ale nie przeszkadza mu to spełniać swoje wielkie marzenia. Z meksykanina, który grał na prowizorycznych boiskach z kartonami w skarpecie zamiast ochraniaczy, stał się bohaterem meczów. Na wyjazd do Anglii zrzuciła się wręcz cała rodzina, prócz ojca, który uważał, że jego syn i tak do niczego nie dojdzie i wolał z nim otworzyć firmę. Osobiście polecam książkę.
 zwiastun filmu - części 1 :



moja ocena : 5/6  - odjęłam za błędy w drugu oraz krótką historię. Jak mówiłam, szkoda, że nie ma drugiej części-książkowej, bo film z kolei ma 3 części. 
 

piątek, 4 stycznia 2013

"Siła marzeń. Tajemnice sukcesu FC Barcelona " - Albert Puig

"Siła marzeń. Tajemnice sukcesu FC Barcelona " - Albert Puig

Oprawa : miękka
Rok wydania: 2012

Liczba stron : 184




"Który chłopiec nie marzył o tym, by zostać drugim Messim, Iniestą, Xavim, Puyolem czy Bojanem? Czy są rodzice, którzy nie pragnęli, by ich dzieci były gwiazdami futbolu? Dla wielu to szczyt marzeń, a piłkarze są wzorem do naśladowania. Jednak nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że za sukcesami sportowymi kryje się często długa droga pełna wyrzeczeń i rozczarowań, a tak  naprawdę niewielu spełnia marzenia o karierze piłkarskiej.

Albert Puig wykorzystał swoje długoletnie doświadczenie trenera młodzieżowych drużyn piłkarskich, aby prześledzić i opisać kolejne etapy kariery piłkarza – od juniora do zawodowca. W swej książce zebrał wypowiedzi najbardziej wiarygodnych rozmówców, jakich można sobie wyobrazić: wybitnych trenerów, takich jak jak Pep Guardiola, Tito Vilanova i Luis Enrique; piłkarzy światowej klasy – Messiego, Puyola, Iniesty, Xaviego czy Henry’ego; byłych graczy FC Barcelona: – Carlesa Rexacha, Guillermo Amora czy Antonia Ramalletsa, a także wychowawców z La Masii oraz członków rodziny młodego piłkarza u progu wielkiej kariery – Bojana Krkica. Z ich opowieści, wspomnień, anegdot i rad, powstała książka prezentująca drogi do sukcesów FC Barcelona. Aby być mistrzem, nie wystarczy trenować umiejętności technicznych i pracować nad sprawnością fizyczną. Fundamentalne są takie cechy, jak poświęcenie, wytrwałość, odpowiednie podejście do obowiązków, umiejętność działania w zespole. Wszystkiego tego przyszli piłkarze uczą się w czasie współpracy z trenerami, rodziną i wychowawcami. Wygrywanie jest ważne, ale nie ważniejsze niż wychowanie. Chodzi o to, by uczynić z młodego zawodnika nie tylko dobrego piłkarza, ale przede wszystkim dobrego człowieka. Bo FC Barcelona to więcej niż klub."


 Zacznę może od okładki. Jak sami widzicie na załączonym obrazku, że przyciąga oko. Może nie ze względu na zawodników, którzy tam są, ale na barwy - kolory Blaugrany! 
Siła marzeń piękny tytuł, dla książki, która mówi jak wykorzystać swoje marzenia by być kimś ważnym w piłce, w FC Barcelonie. Autor opowiada,co trzeba zrobić by w młodym wieku, że tak ujmę " nie zepsuć" dziecka.
Obecny trener Tito Vilanova, jak i już były trener - Pep Guardiola opowiadają o swoich przeżyciach związanych z wychowywaniem przez szkółkę Barcelony.
Puyol, Xavi czy Henry prezentują ten "piłkarski" punkt widzenia na sprawy trenerskie jak i te bardziej wychowawcze... Na przykład rodzice Bojana Kirkića opowiadają, o tym jak radzili sobie z synem podczas jego dopiero rozwijającej się kariery. Również podkreślali jak ważną rolę w życiu piłkarza odgrywa rodzina i wsparcie. Ta książka można powiedzieć, że uczy ludzi - rodziców najbardziej. Mówi nam co robić w konkretnych przypadkach, jak reagować, bądź nie reagować wcale.
Ostatni rozdział poświęcony jest nauczycielom z La Masíi. Tłumaczą swoje role, wspominają sytuacje z którymi zetknęli się w ośrodku wychowawczym Barcelony i opowiadają o najważniejszych cechach, które początkujący piłkarz powinien posiadać już w młodości.

Książka posiada bardzo przydatne porady dla początkujących piłkarzy. Mi się osobiście podobała. Jak dobrze pamiętam, nie zetknęłam się z żadnymi literówkami. Spodobała mi się forma pisania autora. Wypowiedzi bądź cytaty były brane w zaokrągloną na rogach ramkę. Rzucało się w oczy i zazwyczaj trafiało do serca. Dzięki tej książce można zrozumieć  czym jest naprawdę FC Barcelona. Més que un club
Polecam tą książkę wszystkim, którzy chcieli by poznać zasady jakimi powinien kierować się młody piłkarz. Co jest ważne. Choć najbardziej Siła marzeń przypadnie (oczywiście) do gustu kibicom FC Barcelony.
W środku są zdjęcia obecnych zawodników Barcelony, jak i tych dawnych. Zdjęcia czarno-białe dodają uroku i wydaje się, że to coś innego, rzadko spotykanego. Są nawet dwa zdjęcia szkółki FC Barcelony - tej starej i tej nowo zbudowanej,  która została otwarta w 2011 roku. Dodaje wyobrażenie osobom, które nigdy nie były w Barcelonie i nie miały tego szczęścia by to zobaczyć na własne oczy. 

Moja ocena : 5/6

sobota, 22 grudnia 2012

" Pep Guardiola. Biografia " + " Pep Guardiola oczami innych "

" Pep Guardiola. Biografia " - Juame Collell

Oprawa : miękka 
Rok wydania: 2012
Liczba stron : 208



Bramy przy placu w Santpedor, gdzie urodził się Pep Guardiola, zachowały ślady po mocnych uderzeniach piłką tego małego, chudego i niespokojnego chłopca, który każdego roku prosił Trzech Króli o piłkę.
Od trzeciego roku życia futbol jest ekskluzywną grą, która wypełnia mu soboty i wakacje, spędzane na pustych ulicach, ale w szkole Pep jest pilnym i dobrym uczniem. Zawsze otacza się ludźmi starszymi od siebie i chłonie wszystko niczym swoisty inkubator wiedzy. Kiedy zostawia swoje miasteczko, by wstąpić w szeregi La Masii, odczuwa tęsknotę, ale szybko popycha świat rękami i nogami. Mając dziewiętnaście lat wybiega na murawę Camp Nou i zaczyna karierę piłkarza, którą zakończy po drugiej stronie Atlantyku.
Środkowy pomocnik zawsze pełni rolę bezdyskusyjnego mózgu, który na polu gry kreśli poszczególne akcje. Uparty i bystry, zręczny i samodzielny, obsesyjny perfekcjonista. Postanawia, że zostanie trenerem i cały świat mówi o „Erze Guardioli”, kiedy prowadzi swój ukochany klub do serii zwycięstw niespotykanej w historii piłki nożnej. Zdobywa nie tylko kolejne trofea, ale przede wszystkim serca fanów; jego Barca urzeka stylem, charakterem i zaangażowaniem.
Zna i podziwia Martí i Pola i Lluísa Llacha, ale to przyjaźń z Davidem Trzebą jest absolutna. Nie czuje się symbolem niczego i nie ogłuszają go brawa, ponieważ wie, że dzisiejsze pochwały jutro mogą zamienić się w policzek. Przed Wami historia niezwykłego człowieka, który poświęcił wszystko, aby wszystko wygrać.





" Pep Guardiola oczami innych " - Pons Jordi


Kategoria : Sport, biografie Oprawa : miękka
Rok wydania: 2012
Liczba stron : 294
Wydawnictwo : Sine Qua Non



Kolejna książka o Pepie Guarduoli? Tak, ale ta jest inna. Nie opowiada o nim żaden dziennikarz, nie snuje swojej historii sam Pep. Tym razem oddaje głos innym – tym, którzy patrzą na niego z boku i dlatego postrzegają go w sposób prosty i prawdziwy, bez żadnego filtru. Rodzice i rodzeństwo, jego koledzy i nauczyciele ze szkoły, przyjaciele i wrogowie z boiska, od Guillermo Amora i Andoniego Zubizarrety po Fernando Hierro, jego wielkiego rywala z Realu Madryt. Jego trenerzy, czasem o przeciwstawnych poglądach, od Johana Cruyffa po Louisa van Gaala i Fabio Capello, agenci piłkarscy, szefowie klubu, w tym były prezydent Joan Laporta. Ten sam, który, kiedy zaproponował Pepowi prowadzenie pierwszej drużyny Barcelony, otrzymał dosadną odpowiedź: „Nie będziesz miał jaj, żeby to zrobić”. Dosłownie. Bez owijania w bawełnę.




Zacznę od wyjaśnienia, dlaczego te książki recenzuję jednocześnie.
Otóż, tych książek nie da się czytać osobno. Jedna jest dopełnieniem drugim. Nie ważne od której się zacznie. Można zacząć od Oczami innych - gdzie wszyscy bliscy/znajomi wypowiadają się o nim a skończyć na Biografii - gdzie wszystkie wypowiedziane przez wyżej wymienione osoby cechy są zebrane w jedną całość. Albo można zacząć od Biografii gdzie są cechy, a w Oczami innych jest ich potwierdzenie.
Ja osobiście zaczęłam od Biografii. Chciałam znać wszystko od początku. Myślę, że to było trafne, ale jak mówiłam, nie ma znaczenia od której książki się zacznie.
Biografia jest ciekawsza. " Pep Guardiola oczami innych" momentami przynudza.  Za dużo jest osób, które się o nim wypowiada, ale dobrnęłam do końca :)
Najciekawsze są wypowiedzi ze strony rodziny. Pokazują, że faktycznie człowiek taki jak Pep Guardiola i Sala  istnieje i nie jest to osoba abstrakcyjna.
Obie książki potwierdzają to, że Josep był świetnym piłkarzem, który może nie walił na kolana dyspozycjami fizycznymi, ale tym co robił głową. Myślał nad każdym ruchem. Jako trener był niezastąpiony. Oddawał się futbolowi całkowicie, nie mając znaczenia czy był piłkarzem czy trenerem.
Jak widać było na meczach, Pep jest z reguły bardzo grzeczny i odnosi się do wszystkich w ogromnym szacunkiem. Najważniejsza jest dla niego rodzina i jak wszyscy mówią był pracusiem, jak cała jego rodzina. Wszyscy członkowie jego rodziny mówią na niego Josep, żeby nie mylić go z mężem jego średniej siostry.
Podziwiam tego człowieka za to kim jest i jakimi wartościami się w życiu kieruje. 
Najlepsza jego zaleta, to to, że nigdy się nie poddaje. W sytuacji, gdzie został ukarany za domniemany doping do końca starał się udowodnić, że nic nie brał. I udało mu się!
Pep, dziękuję ci za wszystko co dla mnie zrobiłeś - taki cytat widnieje na Biografii Pepa Guardioli. Są to słowa wypowiedziane przez Messiego. Potwierdza to, jak wielkim człowiekiem jest Pep.
Guardiola widzi w futbolu to czego inni nie dostrzegają. Następnie potrafi wszystko wytłumaczyć, jak nikt inny. U Guardioli każdy ruch jest wytłumaczony i zrozumiały - Gerard Pique.
Te słowa świadczą o tym, że Pep żyje futbolem. Stara się wszystkim wytłumaczyć w najłatwiejszy sposób to co ma na myśli.  A to oznacza, ze ma ogromną wiedzę na ten temat i faktycznie futbol to jego życie.
Trzeba też dodać, że Pep zawsze słuchał. Nigdy nie przeszkadzał. Od najmłodszych tak miał. i W szkole i w szkółce La Masii, skąd pochodzą wychowankowie FC Barcelony.
Jak już mówiłam, podziwiam tego człowieka. 
Ocena Biografi Pepa Guardioli - 5+/6
Ocena Pepa Guardioli oczami innych - 4+/6 

piątek, 14 grudnia 2012

" Barca. Za kulisami najlepszej drużyny świata" - Graham Hunter

" Barca. Za kulisami najlepszej drużyny świata" - Graham Hunter


Oprawa : miękka

Rok wydania: 2012

Liczba stron : 408

 FC Barcelona jest najlepszym zespołem na świecie w swoim pokoleniu i być może najlepszym w całej historii.
Przed Wami nieznana opowieść o tym, jak ten wspaniały i uwielbiany przez miliony zespół napisał zupełnie nową definicję piłki nożnej.

Zaczynamy finałem Ligi Mistrzów na Wembley, który zakończył debatę o tym, czy Barça jest rzeczywiście najlepszą drużyną na świecie, a rozpoczął nową dyskusję: czy są najlepsi w historii?
Poznamy tajemnice szatni zwycięskiej drużyny i wnikniemy wewnątrz trenerskiego umysłu Pepa Guardioli. Skupiając się na sztandarowych osobowościach zespołu, opowiadając historię pokolenia wybitnych piłkarzy, od jego początków w latach 80-tych ubiegłego wieku, aż po koronację w Londynie: przed Wami Pep Guardiola; jego mentor Johan Cruyff; Xavi, Andrés Iniesta i Lionel Messi, prawdopodobnie najlepszy piłkarz wszech czasów.

Książka Grahama Huntera przypomina nam wszystkim jak piękna może być piłka. Jego podziw dla Barçy jest autentyczny; jego wiedza olbrzymia. Potrafi po mistrzowsku skrócić dystans pomiędzy czytelnikiem, a opowiadaną historią. Sprawia, że kibicujemy nie tylko Guardioli i Messiemu, ale każdemu, kto miał swój udział w tworzeniu najlepszej drużyny na świecie.




Książka opowiada o Dream Team'ie . Przyjemnie się ją czyta jednak jest dużo literówek. Jest wnikliwa, jest dużo cytatów piłkarzy i innych. Nie jest to książka dla "początkujących" fanów Barcelony. Oczywiście jest dużo zdjęć, a najbardziej urzekły mnie zdjęcia stadionu. Cudo po prostu. Z czasem opisy meczów stają się nudne, jednak autor nadrabia rozdziałami poświęconymi piłkarzom. Rozdział pt " Dziwaczna para" czyli chodzi tu oczywiście o Gerarda Pique i Carlesa Puyola jest najlepszym w całej książce. Analizuje wnikliwie obu obrońców Blaugrany ale i też opisuje świetne relacje na boisku między nimi. W kilku momentach śmiałam się jak głupia. Ciekawy jest również wgląd z biografię Pepa Guardioli ( o którym książki niedługo uda mi się napisać recenzję). Niektóre grafiki przy rozdziałach są po prostu świetne! 
Niestety się również ciutkę zawiodłam. Mało jest napisane o Davidzie Villi. Książka jest gruba, czcionka perfecto. Jednak będę się czepiać literówek :)
Myślę, że dla każdego fana FC Barcelony, ta książka jest lekturą obowiązkową.  Autor cofa się daleko w przeszłość analizując poszczególnych trenerów, którzy mieli jakiś tam procent swojej pracy w tym  dotarciu Blaugrany na Wembley.

Moja ocena to 4+/6 
Pozdrawiam i zapraszam do udziału w naszym konkursie. KLIK  :)

czwartek, 6 grudnia 2012

" Rok w raju" - Andres Iniesta


" Rok w raju" - Andres Iniesta

Oprawa : miękka
Rok wydania: 2010
Liczba stron : 170

 "Nawet sobie nie wyobrażacie, jaki piękny jest Camp Nou nocą, skąpany w tysiącach błysków aparatów fotograficznych uwieczniających historyczny dzień. Mam nadzieję, że dzięki tej książce ten niezwykły dzień i ta niezwykła noc pozostaną na długo w Waszej pamięci. Bardzo dziękuję za to, że mogę się nią z Wami podzielić."

"Rok w raju" jest moim osobistym pamiętnikiem, tryptykiem, który opisuje: Puchar Króla, Ligę Hiszpańską i Ligę Mistrzów - wciąż tak obecne w pamięci, bo przeżywane z niezwykłą intensywnością.
Książka ta ujawnia najskrytsze i najbardziej intymne przeżycia, których doświadczyłem w ciągu najlepszego roku mojego życia: począwszy od przejęcia pierwszej drużyny przez Pepa Guardiolę, poprzez wydarzenia widziane z wewnątrz Barçy, prowadzące do dnia, kiedy mogliśmy na żywo na ulicach Barcelony zaprezentować trofea wywalczone przez drużynę po zdobyciu najważniejszego w moim życiu gola strzelonego na Stamford Bridge. Jest to wreszcie historia Trzech Finałów, które były tak intensywne, że nie pozwoliły mi myśleć o kontuzjach, kolegach z drużyny, a nawet o przyszłości. Liczyła się tylko jedna chwila, tylko jeden mecz.

W tej książce, po raz pierwszy, Andrés Iniesta otwiera się przed fanami i kibicami, pokazując swoje wnętrze i udowadniając, że za tym wielkim (choć niepozornym) piłkarzem kryje się także wielki i wspaniały człowiek"



Książka świetnie opisuje trzy najważniejsze w sumie wydarzenia w FC Barcelonie. Trzy wydarzenia, które zdarzyły się pod rząd, dlatego są wyjątkowe. Piłkarz FC Barcelony wcielił się w pisarza i opisuje to co czuje. Ten Jego pamiętnik  jest naprawdę świetnie napisany.  Są tu zawarte jego uczucia podczas strzelania najważniejszych goli, podczas tego jak miał kontuzję i cierpiał. Iniesta to kolejny piłkarz, który jest bardzo skromny. Jest świetnym zawodnikiem FC Barcelony i Hiszpanii, który również łamie stereotypy o piłkarzu, który z definicji musi być zarozumiały ze względu na to ile zarabia i że jest "kimś". Andres chce pozostać zwykłym człowiekiem , pomimo tak wielkiego talentu. I to jest piękne.
Okładka? Genialnie wybrana do tematyki, jaka góruje w książce.  Wielkim plusem jest Prolog i Epilog, który został własnoręcznie napisany przez piłkarza i na stronie obok jest tłumaczenie po polsku. Naprawdę nie wiecie jak się uśmiechałam sama do siebie starając się rozczytać Jego pismo i zrozumieć o co chodzi po hiszpańsku. Zdjęcia które są w środku, również oglądałam po kilkanaście razy, których strona tytułowa brzmi Mój album ze zdjęciami z trypletu. Piękny tytuł!


Nie przypominam sobie o jakichkolwiek literówkach :) + książka jest dość tania bo niecałe 30 zł :)
Ocena 5+/ 6 :)

Co do Mikołajek i poprzedniego postu, to mi z kolei się marzy FC Barcelona, Głos z szatni oraz El Nino - My Story, która jest niestety po angielsku ale myślę, że dałabym radę! :)

czwartek, 29 listopada 2012

" Iker Casillas. Skromność mistrza" - Enrique Ortego

" Iker Casillas. Skromność mistrza" - Enrique Ortego

Oprawa : miękka
Rok wydania: 2012
Liczba stron : 304


" Tytuł tej książki nierozerwalnie łączy się z jej bohaterem. Nie ma dwóch słów, które lepiej zdefiniowałyby Ikera Casillasa. Skromność, ponieważ jest to najbardziej znacząca zaleta jego osobowości, sposobu bycia i zachowania. A mistrz, ponieważ w wieku 30 lat wygrał wszystko, co może wygrać piłkarz. Zarówno ze swoim klubem, Realem Madryt, jedynym, w którym gra od początku kariery, jak i z reprezentacji Hiszpanii, w której pobił rekord występów, należący do Andoniego Zubizarrety (126). Mistrz świata, mistrz Europy, triumfator Champions League (2), mistrz Hiszpanii (5), zdobywca Pucharu Interkontynentalnego (1), zdobywca Pucharu Króla (1)... To jego najważniejsze tytuły, ale nie jedyne.
Poza tym jest też kapitanem obu drużyn. Kapitanem, jak mówią wszyscy jego koledzy i trenerzy, będącym wzorem pod względem zachowania, zaangażowania i poczucia odpowiedzialności. Jego najbardziej znane zdanie to „nie jestem galaktyczny, jestem z Móstoles” i w ten właśnie sposób chce, by postrzegali go kibice: jako zwykłego i skromnego sportowca, który wszystko co osiągnął zawdzięcza swej pracy, który kupił sobie dom w Navalacruz, wsi jego rodziców, liczącej niespełna pięćset mieszkańców i który w wieku dziewięciu lat poszedł na testy do Realu Madryt i został na zawsze.
Przed Wami jego wyjątkowa historia."


" Iker Casillas. Skromność mistrza" to naprawdę piękna książka. Mająca swój klimat. Opisuje ona świetnie głównego bohatera jakim jest najlepszy bramkarz Hiszpanii i Realu Madryt - Iker Casillas. Autor książki stara się dowieść, że Iker Casillas- niezwykły bramkarz, bohater wielu ludzi- może być zwykłym człowiekiem.
Znajduje się tu cała prawda o nim, o jego życiu. Począwszy od najmłodszych lat - aż do teraz. Skromność, to jedyne słowo które opisuje bramkarza. Nie wywyższa się ponad wszystkich, udziela się w przeróżnych akcjach dla dzieci. Jednym słowem jest po prostu przykładem dla innych. W bardzo młodym wieku osiągnął to czego inni nawet nie zdołali osiągnąć, to dużo mówi o jego determinacji. Książka opowiada o jego początkach, trudach jakie musiał pokonać by być w miejscu gdzie teraz jest. W końcu nie każdy zdobywa podwójne Mistrzostwo Europy i (póki co - pojedyncze)Mistrzostwo Świata. Słuchając jednej piosenki, która idealnie pasowała mi do tej książki, momentami aż się płakałam, z tego jaki Iker jest fantastyczny. Pomaga dzieciom, spełniać marzenia, jeździ wszędzie, gdzie tylko można, by pomagać. Wykorzystuje swoją sławę na cele dobroczynne. Chwali się. Książka posiada opisy ludzi, którzy z nim współpracowali. Z nich można się dowiedzieć jakim jest świetnym człowiekiem, słuchający wszystkich i robiący to co mu się każe(jeśli chodzi o piłkę nożną oczywiście!). Są tu liczne zdjęcia Ikera- tych zza czasów młodości jak i powiedzmy "teraźniejszych". Jest też kilka działów,które pisał sam. W nagłówkach<tych niektórych> jest przylepiona kartka z oryginalnym hiszpańskim tytułem które napisał. Są opisy z Euro - to co on uważał i czuł. Dodał też mały wątek na temat swojej dziewczyny - Sary Carbonero. Broni ją przed "atakami" ze strony innych. Naprawdę książka jest przygotowana super. Cena znowu niecałe 40 zł. ale warto :) Mnie się ona bardzo  podobała. Czcionka wyraźna, zdjęcia świetne. Nie zauważyłam literówek. Okładka? Wolałabym żeby pokazano całego Ikera, a nie tylko lewą część jego twarzy, ale da się przeżyć :)
A dodam, że gratisowo, w książce była zakładka do niej! :)
Książkę czytało się bardzo przyjemnie, choć najlepsze fragmenty to oczywiście te, który mówi sam Iker Casillas. Nie zdradzę cytatów, bo nie byłoby tej frajdy w późniejszym czytaniu :)
To fantastyczna biografia fantastycznego człowieka. Tylko tyle można powiedzieć. 

Ocena książki? 5+
Pozdrawiam! :)

czwartek, 22 listopada 2012

„ Sekrety La Roja” Miguel Ángel Díaz


„ Sekrety La Roja”  Miguel Ángel Díaz

Oprawa : miękka
Rok wydania: 2012
Liczba stron : 360

„Uaktualnione wydanie specjalnie dla polskich czytelników! Mistrzowie Świata i Europy w zupełnie nowej, nieznanej odsłonie!

Po 44 latach dali Hiszpanii największą piłkarską radość, a teraz odważyli się wyjawić tajemnice swego sukcesu. La Roja pokazuje w tej książce swoją osobistą i nieznaną twarz. Sekrety, wspomnienia, anegdoty i odczucia drużyny, która jest paczką przyjaciół. Reprezentacja zaprasza nas do swojej szatni, aby wysłuchać pamiętnych odpraw Luisa Aragonésa i planów Vicente Del Bosque na podbój RPA i Polski.

Będziesz mógł wejść do pokojów piłkarzy, aby pośmiać się z ich sprzeczek podczas gry w karty, z najzabawniejszych pseudonimów i wyników zakładów. Odkryjesz muzykę, jaka towarzyszyła im w najpiękniejszych momentach, dowcipy, jakie robią sobie na boisku i to, w jaki sposób przezwyciężyli trudności, by rozkochać w sobie cały świat futbolu.

Od środka, szczerze i z wielką chęcią, by dzielić dumę wynikającą z przynależności do tej drużyny!”



Pełna humoru i zabawnych sytuacji książka, idealna dla fana piłki nożnej. Dzięki tej książce można poznać tajniki hiszpańskiego zespołu, pseudonimy, zabawne anegdoty. Ukazuje też życie codzienne piłkarzy na zgrupowaniu. Świetna dla poprawienia humoru! Czyta się ją jednym tchem. Z tyłu znajduje się  metryczka zawodników, więc dla osoby która nie koniecznie interesuje się tymi zawodnikami, może zajrzeć do tyłu i od razu będzie wiedziała o kogo chodzi.


Ja osobiście przy tej książce popłakałam się kilka razy – oczywiście ze śmiechu. Niektóre sytuacje czy cytaty, naprawdę są śmieszne.  Najbardziej spodobał mi się styl w jakim było to wszystko pisane, jak i zdjęcia, które są zamieszczone w książce, a na które, ja osobiście mogłam się patrzeć godzinami :)
Po przeczytaniu Sekretów wciąż nie mogłam przestać się śmiać z niektórych sytuacji, bądź wypowiedzi. Ta książka daje świadomość tego, że piłkarze bardzo ciężko pracują na sukces, jak i mówi nam, co najważniejsze jest w zespole by to osiągnąć.  Pokazuje nam też, jacy ci piłkarze naprawdę są. Książka ta łamie wszelkie stereotypy o " ludziach, którzy zarabiają mnóstwo pieniędzy za kopanie w piłkę". Jedna sytuacja mnie tutaj wzruszyła, ale nie zdradzę. Niech to pozostanie kąskiem, dla tych, którzy będą chcieli to przeczytać.
Od tej lektury zaczęłam wgłębiać się w tematykę sportową, bo to naprawdę ciekawe :) 
Oczywiście zdarzyły się literówki, niestety. Jestem na nie najbardziej wyczulona. Czcionka, duża i czytelna - więc plus. Okładka? Mnie się bardzo podoba, bo ukazuje ona radość hiszpańskich piłkarzy po wygraniu Mundialu 2010 w RPA :).
No i chyba najbardziej interesującą rzeczą jest to, że Prolog  napisał sam Iker Casillas, a Epilog - David Villa. Więc ciekawość jak sprawdzają się  piłkarze w roli pisarzy jest ogromna!
Cena książki mieści się w granicy. Niecałe 40 zł to nie jest majątek, a na informacje które są w niej zawarte, a które nigdzie nie zostały wyjawione, to  naprawdę warto. W końcu to Sekrety, prawda?

Moja ocena to 5+ /6    (odjęłam za te literówki) Ale tak czy siak, gorąco polecam.!